1
00:00:05,089 --> 00:00:08,300
Spierdoliłeś sprawę, synku.
Ale nie bój żaby.
2
00:00:11,220 --> 00:00:12,304
Tatuś wrócił.
3
00:00:12,388 --> 00:00:13,597
POPRZEDNIO
4
00:00:17,810 --> 00:00:19,103
Co tam, chujki?
5
00:00:21,313 --> 00:00:23,441
Ma pan pięć minut na swoją...
6
00:00:23,441 --> 00:00:24,817
Gotowi?
7
00:00:24,817 --> 00:00:28,946
Noir jest warzywem.
A ty tego nie zrobiłaś.
8
00:00:30,531 --> 00:00:34,577
To nie terrorysta,
tylko zamach stanu ze strony Vought!
9
00:00:34,577 --> 00:00:38,205
Victoria Neuman
tworzy zespół do nadzoru supków.
10
00:00:38,289 --> 00:00:39,457
Może to coś dla ciebie.
11
00:00:39,457 --> 00:00:43,335
Nadal chcę walczyć z Vought,
ale tym razem we właściwy sposób.
12
00:00:43,419 --> 00:00:45,171
I bez pryskających flaków.
13
00:00:46,505 --> 00:00:47,465
Maeve!
14
00:00:47,465 --> 00:00:48,716
Przepraszam.
15
00:00:48,716 --> 00:00:51,469
Zostawisz mnie i Elenę w spokoju.
16
00:00:51,469 --> 00:00:55,639
Przestaniesz ścigać Starlight.
Inaczej udostępnię to nagranie.
17
00:00:55,723 --> 00:00:59,518
Becca żyje i ma synka.
To wykapany Homelander.
18
00:01:00,686 --> 00:01:04,440
Nie chcę, by mój syn
przechodził przez to samo, co ja.
19
00:01:04,440 --> 00:01:05,775
Ryan! Nie!
20
00:01:05,775 --> 00:01:09,111
Obiecaj mi, że uratujesz go
i sprowadzisz do mnie.
21
00:01:11,363 --> 00:01:14,867
Ludzie uwielbiają mnie słuchać.
Wierzą w to, co mówię.
22
00:01:14,867 --> 00:01:17,828
Po prostu słowo „nazista” im nie leży.
23
00:01:19,830 --> 00:01:21,290
Becca!
24
00:01:22,333 --> 00:01:24,585
Gdzie jest mój syn?!
25
00:02:09,630 --> 00:02:10,631
Stormfront.
26
00:02:11,966 --> 00:02:13,259
Wiedziałem, że tu jesteś.
27
00:02:22,560 --> 00:02:24,436
Jak mogłaś to zrobić?
28
00:02:27,815 --> 00:02:29,024
Kochałem cię.
29
00:02:29,108 --> 00:02:31,569
I zawsze będziesz w moim sercu.
30
00:02:33,070 --> 00:02:35,489
Ale IV Rzesza żyje w mojej duszy.
31
00:02:37,241 --> 00:02:42,371
Dołącz do mnie,
a będziemy rządzić razem przez 1000 lat.
32
00:02:42,371 --> 00:02:43,455
Nigdy.
33
00:02:43,539 --> 00:02:45,082
Jesteśmy tacy sami.
34
00:02:45,082 --> 00:02:47,251
Idealni pod względem genetycznym.
35
00:02:48,127 --> 00:02:50,671
Pomyśl, jak piękne mielibyśmy dzieci.
36
00:02:51,088 --> 00:02:53,382
Miałyby to, co w nas najlepsze.
37
00:02:55,092 --> 00:02:59,305
Nieskazitelne, aryjskie Kindersoldaten.
38
00:02:59,305 --> 00:03:00,347
Nie.
39
00:03:01,891 --> 00:03:03,726
Byłyby potworami.
40
00:03:05,019 --> 00:03:05,895
Takimi jak ty.
41
00:03:06,937 --> 00:03:08,522
Twój wybór, Liebchen.
42
00:03:10,482 --> 00:03:12,693
Ale nawet ty nie pokonasz mnie sam.
43
00:03:13,152 --> 00:03:14,737
Nie jest sam!
44
00:03:22,870 --> 00:03:25,915
No co? Nie odstąpię wam całej frajdy.
45
00:03:30,294 --> 00:03:32,463
Zdaje się, że między nami koniec.
46
00:03:34,256 --> 00:03:35,507
Nazistowska suko.
47
00:03:42,056 --> 00:03:43,933
Giń, Untermensch.
48
00:03:51,273 --> 00:03:53,400
Szybko, zabierz pendrive!
49
00:03:54,193 --> 00:03:56,612
Jest zbyt silna! Jak ją pokonamy?
50
00:03:56,612 --> 00:03:57,905
Jako drużyna.
51
00:04:19,218 --> 00:04:21,178
ŚWIT SIÓDEMKI
ŚWIATOWA PREMIERA
52
00:04:29,937 --> 00:04:33,482
- Queen Maeve, tutaj!
- Maeve, spójrz tutaj.
53
00:04:33,482 --> 00:04:36,360
{\an8}Jest ze mną Adam Bourke,
reżyser Świtu Siódemki.
54
00:04:36,360 --> 00:04:38,696
{\an8}- Warto było robić dokrętki, co?
- Owszem.
55
00:04:38,696 --> 00:04:41,365
{\an8}Tak, po „nazistowskiej” aferze
ze Stormfront
56
00:04:41,365 --> 00:04:42,783
{\an8}poważnie rozważaliśmy
57
00:04:42,783 --> 00:04:45,494
{\an8}wycofanie premiery
albo wrzutkę na Vought Plus,
58
00:04:45,494 --> 00:04:49,164
{\an8}ale fanom zależało na „Bourke Cut”.
59
00:04:49,248 --> 00:04:50,124
{\an8}Kocham was!
60
00:04:51,625 --> 00:04:56,005
- Jak wyglądam?
- Idealnie. Daj buziaka.
61
00:04:57,756 --> 00:04:58,924
Gotowy?
62
00:05:00,092 --> 00:05:02,052
Starlight, tutaj!
63
00:05:04,638 --> 00:05:06,181
Tutaj!
64
00:05:06,265 --> 00:05:08,934
- Starlight!
- Spójrz tutaj.
65
00:05:09,018 --> 00:05:11,812
Pojedynczo, proszę.
66
00:05:12,396 --> 00:05:13,397
Idź do środka.
67
00:05:13,397 --> 00:05:15,107
Odsuń się!
68
00:05:15,107 --> 00:05:17,818
- Starlight, tylko ty.
- Nie. Tutaj.
69
00:05:18,861 --> 00:05:20,571
Tu, na lewo.
70
00:05:20,821 --> 00:05:22,281
Jeszcze parę ujęć.
71
00:05:24,616 --> 00:05:26,744
Ładna ci się trafiła gwiazda.
72
00:05:26,744 --> 00:05:29,413
I dziękuję kongresmence Neuman
za obecność.
73
00:05:29,413 --> 00:05:30,664
To jasny sygnał,
74
00:05:30,748 --> 00:05:34,376
że Vought współpracuje
z Biurem do spraw Superbohaterów.
75
00:05:34,460 --> 00:05:37,671
Wspólnie pozbyliśmy się
kilku czarnych owiec.
76
00:05:37,755 --> 00:05:39,089
- Dziękuję.
- Dziękujemy.
77
00:05:39,173 --> 00:05:41,341
Mogę go porwać?
78
00:05:41,425 --> 00:05:42,801
Błagam, zabij mnie.
79
00:05:42,885 --> 00:05:44,678
- A mogę potem siebie?
- Dobrze.
80
00:05:44,928 --> 00:05:46,305
Nadia!
81
00:05:50,726 --> 00:05:52,102
Nadia!
82
00:05:52,186 --> 00:05:54,354
{\an8}Nie ścigałeś się od ponad roku.
83
00:05:54,438 --> 00:05:56,273
{\an8}Kiedy zobaczymy cię na torze?
84
00:05:56,273 --> 00:05:59,485
{\an8}Wkrótce.
Miałem na głowie zdjęcia i treningi,
85
00:05:59,485 --> 00:06:03,322
{\an8}ale niebawem zobaczycie, jak A-Train
rozwija pełną prędkość.
86
00:06:03,322 --> 00:06:06,366
{\an8}- Ale minął ponad rok...
- Tylko pytania o film.
87
00:06:06,450 --> 00:06:08,160
Bardzo dziękuję.
88
00:06:08,160 --> 00:06:11,580
- Jest z nami również Black Noir.
- Black Noir.
89
00:06:11,580 --> 00:06:12,831
Siemasz, Hughie.
90
00:06:13,457 --> 00:06:16,168
Ale z ciebie twardziel. Od kogo te łaszki?
91
00:06:17,294 --> 00:06:19,171
- Nie mam pojęcia.
- No i git.
92
00:06:19,171 --> 00:06:22,257
I tak miałem to w dupie.
Zróbcie nam parę zdjęć!
93
00:06:24,343 --> 00:06:25,677
Kto by pomyślał?
94
00:06:25,761 --> 00:06:29,473
Po tylu przejściach
meldujemy się tu razem.
95
00:06:30,099 --> 00:06:31,350
No tak.
96
00:06:32,351 --> 00:06:33,685
Kto by pomyślał?
97
00:06:34,686 --> 00:06:37,564
{\an8}Jak mogłeś nie wiedzieć, że to nazistka?
98
00:06:37,648 --> 00:06:38,732
{\an8}HOMELANDER ODPOWIADA
NA LEWICOWE ZARZUTY
99
00:06:38,816 --> 00:06:42,569
{\an8}Jestem tylko facetem, który zakochał się
w niewłaściwej kobiecie.
100
00:06:42,653 --> 00:06:45,489
{\an8}Ale z kryzysu rodzi się zmiana.
101
00:06:45,489 --> 00:06:51,370
{\an8}Przez ostatni rok trochę zwolniłem
i zająłem się sobą.
102
00:06:51,370 --> 00:06:55,666
{\an8}Nie mogę się doczekać,
aż poznacie prawdziwego mnie.
103
00:06:56,792 --> 00:06:58,836
Ty chujowy reżyserze!
104
00:06:58,836 --> 00:07:03,048
- Tony Gilroy musiał kręcić sceny na nowo!
- Wiem, jestem oszustem.
105
00:07:03,132 --> 00:07:06,093
- Pociągnij mnie za włosy.
- Mówisz, masz.
106
00:07:06,093 --> 00:07:07,553
Nie, wyrwij je!
107
00:07:14,226 --> 00:07:15,352
Panie Campbell.
108
00:07:19,815 --> 00:07:21,441
Dzięki, że wpadłeś.
109
00:07:23,735 --> 00:07:24,987
Kurwa.
110
00:07:37,541 --> 00:07:38,584
Jezu Chryste!
111
00:07:40,669 --> 00:07:41,670
No niezbyt.
112
00:07:43,005 --> 00:07:44,173
Zacnie wyglądasz.
113
00:07:45,048 --> 00:07:48,969
Francuski błękit ci pasuje.
114
00:07:49,928 --> 00:07:51,221
Co tu robisz?
115
00:07:51,305 --> 00:07:54,183
Znalazłem chujka,
którego tropimy od miesiąca.
116
00:07:54,183 --> 00:07:56,310
Ma dziś imprezę w penthousie.
117
00:07:56,518 --> 00:07:57,853
Źródło informacji?
118
00:07:58,228 --> 00:08:01,398
Nie twoja zasrana sprawa.
119
00:08:01,398 --> 00:08:05,152
Jesteśmy z chłopakami gotowi.
Musisz tylko...
120
00:08:06,195 --> 00:08:08,697
dać nam zielone światło.
121
00:08:08,697 --> 00:08:10,199
Porozmawiam z Neuman.
122
00:08:10,199 --> 00:08:13,619
Mógłbyś wyciągnąć język z jej dupci,
123
00:08:13,619 --> 00:08:15,370
ciut zmężnieć
124
00:08:16,663 --> 00:08:18,332
i podjąć jebaną decyzję.
125
00:08:22,586 --> 00:08:26,215
- Masz mi coś do powiedzenia?
- Właśnie to powiedziałem.
126
00:08:28,508 --> 00:08:32,346
Tylko zdjęcia. Bez przemocy, okaleczania,
127
00:08:32,763 --> 00:08:36,225
torturowania, rozwalania głowy o krawężnik
128
00:08:36,225 --> 00:08:37,684
czy podpalania.
129
00:08:41,438 --> 00:08:44,191
Podrzucę ci listę wydatków.
130
00:08:45,025 --> 00:08:45,943
Jakoś jutro.
131
00:09:14,471 --> 00:09:15,597
{\an8}DODAJ DO KOSZYKA
KUP TERAZ
132
00:09:15,681 --> 00:09:16,556
{\an8}ZŁÓŻ ZAMÓWIENIE
133
00:09:22,062 --> 00:09:24,856
- Co on robi?
- Obczajcie to.
134
00:09:25,190 --> 00:09:27,109
Jedziesz z nią!
135
00:09:34,241 --> 00:09:36,576
Potrzebuje cipki.
136
00:09:36,660 --> 00:09:38,328
A to mały dupek.
137
00:09:54,469 --> 00:09:59,349
Gwiazdy świecą ponad tobą
138
00:10:01,393 --> 00:10:06,732
Nocna bryza mówi, że będą z tobą
139
00:10:07,858 --> 00:10:12,612
Ptaków śpiew pośród jaworu
140
00:10:13,613 --> 00:10:17,409
Niech twój sen będzie...
141
00:10:19,745 --> 00:10:21,913
Cześć. Jestem Tyler.
142
00:11:09,169 --> 00:11:10,462
Chcę poczuć cię w sobie.
143
00:11:18,387 --> 00:11:21,556
Dawaj.
144
00:11:45,539 --> 00:11:46,748
- Gotowy?
- Tak.
145
00:11:46,832 --> 00:11:49,167
Przygotuj się na jazdę po chuju.
146
00:11:49,251 --> 00:11:50,085
Tak.
147
00:11:58,301 --> 00:12:01,680
Właśnie tam.
148
00:12:06,017 --> 00:12:07,436
Nie przestawaj.
149
00:12:08,437 --> 00:12:09,604
Kurwa. Nie przestawaj.
150
00:12:09,938 --> 00:12:11,148
Zasuwaj do prostaty.
151
00:12:11,773 --> 00:12:14,109
Tak. Nie przestawaj.
152
00:12:19,865 --> 00:12:21,491
Nie przestawaj.
153
00:12:36,465 --> 00:12:39,718
Nie!
154
00:12:48,935 --> 00:12:50,604
- Luzik.
- Wypierdalaj stąd!
155
00:12:50,604 --> 00:12:52,230
Niczego nie widziałem. Idę.
156
00:12:52,314 --> 00:12:53,273
- Dobrze?
- Czekaj!
157
00:12:54,608 --> 00:12:55,775
Nie możesz wyjść.
158
00:12:57,652 --> 00:12:58,570
O nie.
159
00:13:08,121 --> 00:13:10,415
O nie! Putain! Wypad!
160
00:13:11,249 --> 00:13:12,709
Won!
161
00:13:14,586 --> 00:13:17,506
Próbuje dobrać mi się do dupy!
Wyciągnij go!
162
00:13:21,176 --> 00:13:22,302
Szybko!
163
00:13:24,513 --> 00:13:25,514
Wyciągnij go!
164
00:13:29,643 --> 00:13:30,602
Ty suko!
165
00:13:36,858 --> 00:13:38,235
Nie!
166
00:14:09,182 --> 00:14:11,560
Śmiało, synku. Dziabnij sobie ścieżkę.
167
00:14:14,771 --> 00:14:16,523
Pierdolony cienias.
168
00:14:22,028 --> 00:14:23,196
Nie, nie.
169
00:14:26,283 --> 00:14:27,242
Powiadom Biuro.
170
00:14:28,285 --> 00:14:29,536
Oszczędzisz go?
171
00:14:31,079 --> 00:14:32,956
Rozkaz Gubernatorka.
172
00:14:33,456 --> 00:14:36,501
I przekręć tę pizdę na bok.
173
00:14:36,585 --> 00:14:38,378
Kolega nam schodzi.
174
00:14:41,214 --> 00:14:43,550
{\an8}CHŁOPAKI
175
00:14:56,479 --> 00:14:59,441
- Dzieńdoberek.
- Dzień dobry.
176
00:15:03,153 --> 00:15:08,908
Może umyję zęby i pójdziemy w tango?
177
00:15:10,619 --> 00:15:13,955
- No to zasuwaj po pastę.
- Spoko.
178
00:15:26,343 --> 00:15:30,555
Wszyscy tu jesteśmy.
Dasz radę. Nie poddawaj się.
179
00:15:30,639 --> 00:15:31,473
Dalej!
180
00:15:40,273 --> 00:15:43,151
Tato, odsuń telefon od twarzy.
181
00:15:43,151 --> 00:15:44,903
Ale jak... Dobra, jest.
182
00:15:44,903 --> 00:15:47,697
- Udało się. - Tak.
183
00:15:47,781 --> 00:15:51,368
Zabawna sprawa.
Kojarzysz mojego dentystę, dr. Horowitza?
184
00:15:51,368 --> 00:15:53,912
Zakładał mi koronę i powiedział,
185
00:15:54,412 --> 00:15:57,040
-że jest wielkim fanem Starlight.
- Naprawdę?
186
00:15:57,040 --> 00:16:01,211
Tak znienacka. A ja na to:
„To dziewczyna mojego syna”.
187
00:16:01,211 --> 00:16:04,923
Gościa wmurowało,
więc dałem mu twój numer.
188
00:16:07,050 --> 00:16:10,470
- Dlaczego to zrobiłeś? - Słucham?
189
00:16:10,470 --> 00:16:14,182
Tato, kurwa, odsuń ten telefon od twarzy.
190
00:16:14,182 --> 00:16:15,850
Przepraszam.
191
00:16:15,934 --> 00:16:19,396
Muszę lecieć do pracy.
Widzimy się w niedzielę na kolacji?
192
00:16:19,396 --> 00:16:22,190
- Do usłyszenia. Narazicho. - Kocham cię...
193
00:16:23,525 --> 00:16:25,902
- Jest uroczy.
- Wiem.
194
00:16:25,902 --> 00:16:29,489
Zostaniesz dziś znowu u mnie?
195
00:16:29,489 --> 00:16:32,617
Nie wiem, zależy. A umyjesz ładnie ząbki?
196
00:16:33,326 --> 00:16:37,288
Dla seksu z tobą
umyłbym zęby kremem na grzybicę pochwy.
197
00:16:37,372 --> 00:16:38,665
To bardzo romantyczne.
198
00:16:39,541 --> 00:16:41,501
- Do zobaczenia.
- Miłego dnia.
199
00:16:43,378 --> 00:16:46,256
{\an8}FEDERALNE BIURO
DO SPRAW SUPERBOHATERÓW
200
00:16:46,256 --> 00:16:48,049
{\an8}VICTORIA NEUMAN DYREKTORKA
201
00:16:52,554 --> 00:16:56,099
- Hugh.
- Dzień dobry, panie Campbell.
202
00:16:56,099 --> 00:16:57,892
Campbell.
203
00:16:57,976 --> 00:16:59,394
- Dzień dobry.
- Cześć.
204
00:16:59,394 --> 00:17:03,857
Studentka przydybała
masturbującego się pod jej oknem supka.
205
00:17:03,857 --> 00:17:07,360
- Skąd wie, że to supek?
- Bo chodzi o okno boeinga 737.
206
00:17:08,236 --> 00:17:12,240
Czyli jednak supek.
Do jutra go zidentyfikuję. Dzięki, Ivy.
207
00:17:13,950 --> 00:17:15,660
To Hugh Campbell, prawda?
208
00:17:15,744 --> 00:17:19,080
- Pomógł załatwić Stormfront.
- I jest ze Starlight.
209
00:17:22,417 --> 00:17:23,710
Super.
210
00:17:28,423 --> 00:17:30,467
...służył ojczyźnie jako żołnierz,
211
00:17:30,467 --> 00:17:33,470
a następnie obywatelom
jako sekretarz obrony.
212
00:17:33,470 --> 00:17:35,013
To demokrata, który...
213
00:17:35,013 --> 00:17:36,222
Daj gryza.
214
00:17:38,558 --> 00:17:40,894
A kiedy chcesz wziąć coś na opryszczkę?
215
00:17:40,894 --> 00:17:44,105
Tak lubisz te bajgle,
że walisz taką ściemę?
216
00:17:44,189 --> 00:17:46,649
Mógłbym mieć opryszczkę. Nie?
217
00:17:48,234 --> 00:17:49,986
Jak obserwacja Termite'a?
218
00:17:49,986 --> 00:17:53,990
Rzeźnik się jeszcze nie odezwał,
ale na pewno wszystko się udało.
219
00:17:55,116 --> 00:17:56,826
Nie patrz tak na mnie.
220
00:17:56,910 --> 00:17:59,704
Założę się o 100 dolców,
że coś spieprzyli.
221
00:17:59,788 --> 00:18:02,123
- Nie wiadomo.
- To przyjmij zakład.
222
00:18:04,501 --> 00:18:07,962
Nie będę się zakładał. Ty tak na poważnie?
223
00:18:09,172 --> 00:18:11,758
Rzeźnik jeszcze ani razu nie nawalił.
224
00:18:11,758 --> 00:18:14,594
Ale i tak za każdym razem
przepraszam za niego.
225
00:18:14,594 --> 00:18:19,182
Wiem, że to idealny żołnierz
do wysłania na wojnę.
226
00:18:19,182 --> 00:18:20,850
Ale mamy pokój.
227
00:18:23,770 --> 00:18:26,523
Dobry Boże.
Bajgiel warty każdej opryszczki.
228
00:18:27,899 --> 00:18:29,192
Pycha.
229
00:18:41,621 --> 00:18:42,455
Dzień dobry.
230
00:18:44,207 --> 00:18:47,377
- Mogę w czymś pomóc?
- Chcę zobaczyć się z Nadią.
231
00:18:51,130 --> 00:18:53,341
To kongresmenka Victoria Neuman.
232
00:18:53,341 --> 00:18:56,219
- To pomyłka.
- Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi.
233
00:18:56,219 --> 00:18:58,596
- Dam jej znać.
- Idziemy, kolego.
234
00:19:02,308 --> 00:19:04,561
Jestem Tony. Będzie mnie pamiętać.
235
00:19:31,754 --> 00:19:32,630
Dokumenty?
236
00:19:32,714 --> 00:19:34,257
Proszę.
237
00:19:36,092 --> 00:19:37,010
{\an8}W porządku.
238
00:19:37,677 --> 00:19:38,553
Dzięki.
239
00:19:39,387 --> 00:19:40,805
Prosto.
240
00:19:55,653 --> 00:19:56,571
Rzeźnik!
241
00:19:58,656 --> 00:20:00,742
Jak leci, koleżko?
242
00:20:00,742 --> 00:20:04,454
- W porządku.
- Trzymaj.
243
00:20:04,454 --> 00:20:06,122
Nie zgadniesz, co to jest.
244
00:20:06,122 --> 00:20:07,081
{\an8}KULTOWA GRA CONNECT4
245
00:20:14,297 --> 00:20:15,882
Odrobiłeś lekcje?
246
00:20:16,466 --> 00:20:17,634
Nie cierpię matmy.
247
00:20:18,718 --> 00:20:20,970
Ciocia Grace jest zła, jak robię błędy.
248
00:20:21,054 --> 00:20:22,555
Witaj w klubie.
249
00:20:26,267 --> 00:20:27,185
Mama mi pomagała.
250
00:20:28,728 --> 00:20:31,773
- Znała się na matematyce.
- No tak.
251
00:20:32,899 --> 00:20:34,150
Była bystra.
252
00:20:36,611 --> 00:20:38,071
Znów miałem koszmar.
253
00:20:39,364 --> 00:20:41,157
Ten sam? Z twoim tatą?
254
00:20:42,200 --> 00:20:43,159
Tym razem...
255
00:20:45,495 --> 00:20:48,331
spala wszystko i zabija mnie.
256
00:20:49,040 --> 00:20:53,628
Pewnego dnia będziesz tak twardy,
że nie będzie mógł cię tknąć.
257
00:20:55,171 --> 00:20:58,841
Ale do tego czasu
jesteś bezpieczny z panią pułkownik.
258
00:21:00,468 --> 00:21:01,302
Naprawdę.
259
00:21:06,557 --> 00:21:07,392
Mam cztery.
260
00:21:11,020 --> 00:21:13,523
Ty podstępny łapserdaku.
261
00:21:15,066 --> 00:21:17,110
Możesz tu zostać dłużej.
262
00:21:17,110 --> 00:21:18,611
To bardzo miłe,
263
00:21:18,695 --> 00:21:21,322
ale nie pukałem staruszki,
odkąd byłem szczylem.
264
00:21:21,406 --> 00:21:24,701
Nazwanie cię dupkiem
byłoby zniewagą dla dupków.
265
00:21:26,369 --> 00:21:29,163
Marvinowi udało się to rzucić.
266
00:21:29,539 --> 00:21:31,541
Może jest też nadzieja dla ciebie.
267
00:21:35,586 --> 00:21:39,382
Lepiej, żebym się do niego nie zbliżał.
Tylko to spierdolę.
268
00:21:39,382 --> 00:21:42,510
Podobno od roku jesteś grzeczny.
269
00:21:42,510 --> 00:21:44,512
Nie pijesz, nie zabijasz supków.
270
00:21:44,846 --> 00:21:48,141
Nawet wykonujesz posłusznie
rozkazy Hugh Campbella.
271
00:21:48,141 --> 00:21:49,809
Znęcasz się nade mną.
272
00:21:50,435 --> 00:21:53,146
Wiem, że nie robisz tego dla siebie.
273
00:21:54,105 --> 00:21:55,398
A dla kogo?
274
00:21:58,943 --> 00:22:00,403
No właśnie.
275
00:22:00,403 --> 00:22:04,157
Samo to sprawia, że jesteś lepszy od ojca.
276
00:22:06,117 --> 00:22:08,119
Może nie jesteś aż takim dupkiem.
277
00:22:11,164 --> 00:22:14,459
Tylko zafunduj mu czasem
pieprzonego burgera.
278
00:22:18,337 --> 00:22:22,133
DOŚWIADCZENIE. ZAUFANIE. TRADYCJA.
CZAS NA CAMERONA COLEMANA
279
00:22:27,221 --> 00:22:28,890
Oto i on!
280
00:22:30,725 --> 00:22:33,019
Dawaj do mnie, brachu.
281
00:22:34,812 --> 00:22:36,856
Cudownie cię widzieć.
282
00:22:36,856 --> 00:22:40,943
- Wystąpiłeś przede mną?
- Tak, promuję moją książkę, Deeper.
283
00:22:41,027 --> 00:22:43,029
Było super. Wysłałem ci kopię.
284
00:22:43,029 --> 00:22:45,740
Nie doszła?
Mam jeszcze ze 100, podeślę.
285
00:22:45,740 --> 00:22:49,952
Opisuję, jak uciekłem z tej jebanej sekty
z moją Cassandrą.
286
00:22:50,036 --> 00:22:52,747
Pamiętasz Cassandrę, moją żonę?
287
00:22:54,123 --> 00:22:57,376
A widziałeś,
co napisał o mnie Malcolm Gladwell?
288
00:22:57,460 --> 00:22:59,378
„Nowe wcielenie Leah Remini”.
289
00:22:59,462 --> 00:23:02,757
Taki tam smaczek.
Ogólnie moje notowania rosną, trenerze.
290
00:23:02,757 --> 00:23:05,551
- Daj mi wrócić do składu.
- Jak?
291
00:23:07,637 --> 00:23:09,931
Jakim cudem wystąpiłeś pierwszy?
292
00:23:12,892 --> 00:23:15,853
Ktoś coś zjebał.
Wywalę menedżera na zbity pysk.
293
00:23:15,937 --> 00:23:18,189
Zapytałem jego. Odpowiedz.
294
00:23:18,606 --> 00:23:22,735
No... Nie wiem.
295
00:23:23,402 --> 00:23:26,572
Ale fakt, pojebana akcja.
296
00:23:26,656 --> 00:23:29,534
Nie powinni wrzucić mnie przed ciebie.
297
00:23:29,534 --> 00:23:31,911
W porównaniu z tobą jestem nikim.
298
00:23:31,911 --> 00:23:34,372
To nie ja napisałem tę książkę,
299
00:23:34,372 --> 00:23:36,124
tylko ghostwriter Shii LaBeoufa.
300
00:23:39,085 --> 00:23:42,630
Pojebana, głupia sprawa.
No ale przepraszam.
301
00:23:49,470 --> 00:23:51,180
To miłe z twojej strony.
302
00:23:55,017 --> 00:23:56,018
Miło cię widzieć.
303
00:23:57,395 --> 00:23:58,396
Wzajemnie, szefie.
304
00:24:02,900 --> 00:24:03,985
Co to miało być?
305
00:24:03,985 --> 00:24:06,404
Całkiem dobrze z tego wybrnąłem.
306
00:24:08,990 --> 00:24:12,743
Przejdźmy do wiadomej sprawy,
bo nie można jej przemilczeć.
307
00:24:12,827 --> 00:24:15,830
Jak mogłeś nie wiedzieć,
że Stormfront to nazistka?
308
00:24:16,622 --> 00:24:20,001
{\an8}Powtórzę to raz jeszcze, Cam.
309
00:24:20,001 --> 00:24:23,796
{\an8}Jestem superbohaterem,
ale i kimś, kto się niefortunnie zakochał.
310
00:24:23,880 --> 00:24:26,507
{\an8}- Wszyscy to znamy.
- Właśnie.
311
00:24:26,591 --> 00:24:29,552
{\an8}Nie jestem idealny. Daleko mi do tego.
312
00:24:29,552 --> 00:24:33,556
{\an8}Na zewnątrz jestem kuloodporny,
ale w sercu...
313
00:24:33,556 --> 00:24:35,808
{\an8}już nie do końca.
314
00:24:36,809 --> 00:24:39,854
{\an8}W środku jestem człowiekiem.
Tak, jak wy wszyscy.
315
00:24:40,688 --> 00:24:42,899
Za chwilę wznowimy rozmowę.
316
00:24:45,443 --> 00:24:46,903
Przerwa!
317
00:24:53,576 --> 00:24:55,119
Dobrze to wyszło.
318
00:24:56,537 --> 00:24:59,040
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA JANINE
Z OKAZJI DZIESIĄTYCH URODZIN
319
00:25:01,375 --> 00:25:03,878
Moja solenizantka!
320
00:25:03,878 --> 00:25:05,880
- Chcesz prezent?
- Tak.
321
00:25:05,880 --> 00:25:07,757
Spodoba ci się.
322
00:25:07,757 --> 00:25:10,426
Proszę bardzo!
323
00:25:10,426 --> 00:25:13,554
- Zobacz, jak leży.
- Dobrze.
324
00:25:13,638 --> 00:25:15,556
- Czad.
- Pora na zdjęcia.
325
00:25:15,640 --> 00:25:17,850
- Jackie, możesz?
- Pewnie.
326
00:25:18,601 --> 00:25:19,685
Dziękuję.
327
00:25:22,063 --> 00:25:24,523
Todd, chodź do zdjęcia!
328
00:25:24,607 --> 00:25:26,901
- Ustaw się.
- Zrób jeszcze jedno.
329
00:25:26,901 --> 00:25:30,905
- Zrobię wam miejsce.
- I „Wszystkiego najlepszego, Janine!”.
330
00:25:30,905 --> 00:25:33,824
Wszystkiego najlepszego, Janine!
331
00:25:36,369 --> 00:25:38,037
Zróbmy głupią minę.
332
00:25:38,955 --> 00:25:40,539
I jak superbohaterka.
333
00:25:48,172 --> 00:25:51,133
- Nie musisz tego robić.
- To żaden problem.
334
00:25:51,217 --> 00:25:52,051
Marvin.
335
00:25:53,970 --> 00:25:55,638
Bierzesz leki na depresję?
336
00:25:55,638 --> 00:25:57,014
Nic mi nie jest.
337
00:25:57,890 --> 00:26:01,435
Pomagam tylko na urodzinach córki.
338
00:26:01,519 --> 00:26:03,062
Wspaniała impreza.
339
00:26:03,062 --> 00:26:06,607
No, nieźle się bawi.
340
00:26:07,233 --> 00:26:10,361
Przepraszam za motywy z superbohaterami,
ale nalegała.
341
00:26:10,361 --> 00:26:13,864
To już dla mnie przeszłość.
Nie rusza mnie to.
342
00:26:13,948 --> 00:26:17,076
Widziałaś, jak ze mną było
przez ostatni rok.
343
00:26:17,076 --> 00:26:19,287
Szafa gra. Stare dzieje.
344
00:26:20,997 --> 00:26:22,248
Wiem.
345
00:26:22,248 --> 00:26:25,751
Znalazłabyś parę godzin
w piątek wieczorem?
346
00:26:25,835 --> 00:26:29,338
Moglibyśmy skoczyć do Cafe Delfini.
347
00:26:29,422 --> 00:26:32,174
Zjemy tilapię
i pogadamy o wychowywaniu córki.
348
00:26:32,258 --> 00:26:34,677
- O wychowywaniu?
- Tak.
349
00:26:35,303 --> 00:26:37,054
W miejscu pierwszej randki?
350
00:26:37,930 --> 00:26:40,725
Zero podchodów.
Ustalimy grafik i tak dalej.
351
00:26:40,725 --> 00:26:42,977
Treningi, recitale taneczne.
352
00:26:42,977 --> 00:26:44,895
Musisz żyć dalej, Marvin.
353
00:26:44,979 --> 00:26:47,606
Tak, jak ty żyjesz z Toddem czy...
354
00:26:50,234 --> 00:26:51,068
Przepraszam.
355
00:27:07,335 --> 00:27:10,921
Wszystkiego najlepszego!
356
00:27:22,433 --> 00:27:24,101
V24?
357
00:27:25,728 --> 00:27:29,732
Dział marketingu testuje różne nazwy,
ale to nasza przyszłość, Bob.
358
00:27:30,608 --> 00:27:33,027
Jedna dawka tego tymczasowego V
359
00:27:33,402 --> 00:27:36,781
daje żołnierzowi supermoce
na około 24 godziny.
360
00:27:36,781 --> 00:27:39,367
Potem wszystko wraca do normy.
361
00:27:39,367 --> 00:27:40,743
Jak stabilne to jest?
362
00:27:41,494 --> 00:27:43,829
Nadal to dopieszczamy.
363
00:27:43,913 --> 00:27:48,459
To tymczasowe, więc Departament Obrony
będzie musiał ciągle dokupować dawki.
364
00:27:49,543 --> 00:27:51,170
Ile za jedną?
365
00:27:51,170 --> 00:27:52,755
Jakieś dwa miliony.
366
00:27:52,755 --> 00:27:57,718
Czyli przy miesięcznej operacji
mamy 60 milionów na żołnierza
367
00:27:57,802 --> 00:27:59,762
i 600 milionów na drużynę.
368
00:28:01,722 --> 00:28:03,641
Kampania idzie sprawnie?
369
00:28:03,641 --> 00:28:06,727
Doceniam twoje wsparcie.
370
00:28:06,811 --> 00:28:08,938
Ludzie chcą kowboja w Białym Domu.
371
00:28:08,938 --> 00:28:11,816
Podobno nazywają cię „Dakota Bobem”.
372
00:28:11,816 --> 00:28:14,693
Jak by to wyglądało,
gdybyś zrezygnował z okazji
373
00:28:14,777 --> 00:28:17,196
do przekazania żołnierzom supermocy?
374
00:28:17,196 --> 00:28:21,534
Supki w armii to absolutny rozpierdol.
375
00:28:22,034 --> 00:28:26,080
A to, co Black Noir odwalił
w Hard Rock Cafe w Lagos?
376
00:28:26,080 --> 00:28:28,040
To zbrodnia wojenna.
377
00:28:44,432 --> 00:28:46,684
- Masz rację.
- Słucham?
378
00:28:46,684 --> 00:28:49,186
Masz całkowitą rację.
379
00:28:49,687 --> 00:28:53,023
Problemem nie była kwestia supermocy,
tylko bohaterów.
380
00:28:53,107 --> 00:28:56,235
- Nie rozumiem.
- Trzeba było uczynić z nich bóstwa.
381
00:28:56,235 --> 00:29:01,157
Zostali wypaczeni przez sławę,
filmy i wyuzdany seks.
382
00:29:01,157 --> 00:29:02,533
I tak między nami...
383
00:29:02,533 --> 00:29:05,995
Za pięć lat nie chcę już
zajmować się superbohaterami.
384
00:29:05,995 --> 00:29:07,121
Pieprzysz.
385
00:29:07,121 --> 00:29:11,250
To powinna być poważna firma,
produkująca systemy obronne i leki.
386
00:29:11,250 --> 00:29:15,379
Nie przedszkole zajmujące się
bachorami i martwymi prostytutkami.
387
00:29:15,463 --> 00:29:18,841
Ale nie będziesz musiał się o to martwić.
388
00:29:18,841 --> 00:29:23,512
Bo twoi żołnierze
będą supkami tylko tymczasowo.
389
00:29:25,431 --> 00:29:28,559
Oto nasz produkt w udoskonalonej formie.
390
00:29:32,229 --> 00:29:33,147
Stan.
391
00:29:34,732 --> 00:29:37,318
- Gdy mówisz o związku V...
- V24.
392
00:29:37,318 --> 00:29:38,986
Wiesz, co słyszą ludzie?
393
00:29:38,986 --> 00:29:42,740
„Gestapo”. „Swastyka”.
394
00:29:42,740 --> 00:29:47,328
I to twoja wina, bo promowała to nazistka.
395
00:29:47,328 --> 00:29:52,500
Związek V rozjebie ci wszystko.
To nie przejdzie w Kongresie.
396
00:29:53,542 --> 00:29:56,754
Nadal mam tam jakieś wpływy.
397
00:29:59,048 --> 00:30:01,675
O nie. Serio?
398
00:30:02,676 --> 00:30:06,096
- Zacząć od dobrych czy złych wieści?
- Od dobrych.
399
00:30:06,180 --> 00:30:07,932
Dobrych nie ma.
400
00:30:07,932 --> 00:30:10,559
Złe są takie, że Termite jest nietykalny.
401
00:30:10,643 --> 00:30:12,478
- Co?
- Vought ogarnęło mu sponsora.
402
00:30:12,478 --> 00:30:13,729
Reklamuje Terminix.
403
00:30:13,729 --> 00:30:15,814
- Tropiliśmy go miesiącami!
- Wiem.
404
00:30:15,898 --> 00:30:18,859
Ale po tym,
jak Rzeźnik wytarzał go w kokainie,
405
00:30:18,943 --> 00:30:20,694
nie mogłam się postawić.
406
00:30:20,778 --> 00:30:24,823
To była odrobina koki,
bo gość był w zmniejszonej postaci.
407
00:30:24,907 --> 00:30:28,035
W każdym razie trafi na odwyk w Malibu.
408
00:30:28,035 --> 00:30:30,704
Dostaniemy Cold Snapa,
Stackera i Airbusta.
409
00:30:30,788 --> 00:30:32,706
Kurwa, to druga liga.
410
00:30:32,790 --> 00:30:36,710
Ale aż trzech dupków.
W tym Cold Snapa za przemoc domową.
411
00:30:36,794 --> 00:30:37,795
To spoko wymiana.
412
00:30:39,922 --> 00:30:42,550
O ile spadły straty
wśród cywilów w tym roku?
413
00:30:42,550 --> 00:30:45,886
- O 60%.
- Właśnie, 60%.
414
00:30:45,970 --> 00:30:49,682
Dzięki nam 60% więcej osób
nadal spędza czas ze swoimi dziećmi.
415
00:30:49,682 --> 00:30:51,433
Zbudowaliśmy tę instytucję.
416
00:30:51,517 --> 00:30:55,187
Zrobiliśmy to, jak należy.
Bez tarzania się we krwi i flakach.
417
00:30:56,146 --> 00:30:57,231
Prawda?
418
00:30:59,108 --> 00:31:00,234
Bywasz wkurzająca.
419
00:31:01,360 --> 00:31:02,486
Ale tak, to prawda.
420
00:31:02,570 --> 00:31:06,991
W takim razie zaufaj mi.
421
00:31:11,203 --> 00:31:13,539
Kurwa, to jakiś żart?
422
00:31:14,373 --> 00:31:17,668
Pizda wlazła facetowi do fiuta
i rozjebała go od środka.
423
00:31:17,668 --> 00:31:19,211
Prawie zabił Francuza.
424
00:31:19,295 --> 00:31:22,131
A wy mu odpuścicie na prośbę Stana Edgara?
425
00:31:22,131 --> 00:31:25,050
Straty wśród cywilów spadły o 60%.
426
00:31:25,134 --> 00:31:27,678
Daruj sobie.
Jakbym słyszał tę cipę Neuman.
427
00:31:27,678 --> 00:31:31,098
Zamknęła w tym roku więcej supków
niż kiedykolwiek.
428
00:31:31,098 --> 00:31:35,352
Czyli też jesteś cipą. Pracujesz z Vought!
429
00:31:39,398 --> 00:31:41,984
Mogłem go zajebać od razu.
430
00:31:41,984 --> 00:31:44,028
Idzie nam naprawdę dobrze.
431
00:31:44,028 --> 00:31:46,071
Wygrywamy tę walkę.
432
00:31:48,782 --> 00:31:50,784
- Wygrywamy?
- Tak.
433
00:31:51,410 --> 00:31:54,246
Przymknięcie paru miernot
to żadne wygrywanie.
434
00:31:54,330 --> 00:31:58,000
Mają kasę, wpływy i chcą nas ubić.
435
00:31:58,000 --> 00:32:01,837
Brakuje nam ludzi i broni.
Musimy pozałatwiać te pizdy,
436
00:32:01,837 --> 00:32:03,964
- zanim sami zginiemy.
- Gdybyś...
437
00:32:04,048 --> 00:32:06,425
- poszedł na lekki kompromis.
- Kompromis?
438
00:32:06,425 --> 00:32:08,135
Całe twoje życie to kompromis.
439
00:32:08,135 --> 00:32:10,512
Kurwa, przynajmniej mam jakieś życie!
440
00:32:12,765 --> 00:32:13,807
Źle to wybrzmiało.
441
00:32:17,728 --> 00:32:21,190
Możemy przestać uciekać od tematu?
442
00:32:21,190 --> 00:32:23,859
Przepraszam, że od was odszedłem.
443
00:32:23,859 --> 00:32:25,903
- I niby mnie to obchodzi?
- Tak.
444
00:32:25,903 --> 00:32:30,741
- Wkurzyło cię odejście moje i Cycusia.
- Za Cycem tęsknię. Za tobą ani trochę.
445
00:32:34,953 --> 00:32:36,497
Rzeźnik.
446
00:32:37,539 --> 00:32:38,624
Minął rok.
447
00:32:40,459 --> 00:32:41,877
Możesz przestać.
448
00:32:42,753 --> 00:32:45,923
Możesz przestać i zacząć żyć dalej.
449
00:32:47,675 --> 00:32:49,051
Tego by chciała.
450
00:32:49,051 --> 00:32:52,346
Kurwa, Stevie Wonder! Możesz już przestać?
451
00:32:52,346 --> 00:32:54,181
Łeb mnie napierdala.
452
00:32:54,473 --> 00:32:58,477
Ja pierdolę. Wszystkim już odjebało.
453
00:33:00,646 --> 00:33:02,064
{\an8}Nie przejmuj się.
454
00:33:05,150 --> 00:33:07,611
Albo próbują być szczęśliwi.
455
00:33:14,827 --> 00:33:16,537
Bardzo ładnie grasz.
456
00:33:43,272 --> 00:33:46,692
Homelander i Queen Maeve.
Mój Boże, oni nas zostawiają.
457
00:33:46,692 --> 00:33:48,026
- Weź te dwie.
- Nie.
458
00:33:48,110 --> 00:33:49,194
- Tylko je dwie.
- Nie.
459
00:33:49,278 --> 00:33:52,614
Żeby powiedziały światu,
że zostawiliśmy resztę na śmierć?
460
00:33:52,698 --> 00:33:55,784
Macie się wszyscy cofnąć.
461
00:33:55,868 --> 00:33:58,579
Cofnijcie się, kurwa, albo użyję lasera!
462
00:33:58,579 --> 00:34:00,330
Załatwię wszystkich!
463
00:34:00,414 --> 00:34:02,082
Proszę, zabierz ją!
464
00:34:05,627 --> 00:34:07,212
Wybacz, Starlight.
465
00:34:07,296 --> 00:34:09,465
Mam tu spotkanie ze Stanem.
466
00:34:09,465 --> 00:34:12,176
Zaprosiłem was oboje. Proszę, usiądźcie.
467
00:34:14,178 --> 00:34:15,220
Świetnie.
468
00:34:29,276 --> 00:34:32,070
Pamiętam, jak się pojawiłaś.
469
00:34:32,154 --> 00:34:34,406
Dziewucha z farmy w Kansas.
470
00:34:34,490 --> 00:34:36,617
Jasnooka niczym Dorotka w Oz.
471
00:34:36,617 --> 00:34:38,285
Z Iowa. I nie z farmy.
472
00:34:38,285 --> 00:34:40,162
Zobacz, gdzie jesteś dziś.
473
00:34:40,162 --> 00:34:43,123
Notowania rzędu 96%. To nasz nowy rekord.
474
00:34:43,207 --> 00:34:46,877
Wiesz, że nasza reputacja
została nieco zszargana
475
00:34:46,877 --> 00:34:49,213
zeszłorocznymi wydarzeniami.
476
00:34:49,505 --> 00:34:50,964
Ale ty przywróciłaś
477
00:34:51,048 --> 00:34:55,427
zaufanie do naszej firmy,
kiedy było nam najbardziej potrzebne.
478
00:34:55,511 --> 00:34:58,847
Dlatego zarząd chce uczynić z ciebie...
479
00:34:59,556 --> 00:35:01,975
- współliderkę Siódemki.
- Słucham?
480
00:35:04,686 --> 00:35:05,646
„Współliderkę”?
481
00:35:09,274 --> 00:35:12,736
Liderem jest Homelander.
482
00:35:12,820 --> 00:35:14,112
Ty nim jesteś.
483
00:35:14,196 --> 00:35:16,240
Oboje na tym zyskacie.
484
00:35:16,240 --> 00:35:18,158
Jak spadły twoje notowania?
485
00:35:18,242 --> 00:35:21,578
O dwucyfrową wartość?
Nadal jesteś wiązany ze Stormfront.
486
00:35:21,662 --> 00:35:23,539
To ci pomoże.
487
00:35:23,539 --> 00:35:26,542
Przypływ podnosi wszystkie łodzie.
488
00:35:26,875 --> 00:35:29,586
Dzięki za troskę, Stan.
489
00:35:32,506 --> 00:35:35,300
- Kiedy zarząd będzie głosował?
- Już to zrobił.
490
00:35:35,384 --> 00:35:38,011
Teraz tylko Starlight musi się zgodzić.
491
00:35:38,720 --> 00:35:42,558
Nie. Oczywiście jest mi miło
i bardzo dziękuję, ale...
492
00:35:42,558 --> 00:35:45,727
podziękuję, a jeśli już,
to powinna to być Maeve.
493
00:35:45,811 --> 00:35:47,563
Maeve nie ma 96%.
494
00:35:47,563 --> 00:35:50,899
Nikt nie ma. Poza tobą, jak widać.
495
00:35:54,278 --> 00:35:55,279
Homelander?
496
00:35:56,989 --> 00:35:58,574
Możesz nas zostawić?
497
00:35:58,574 --> 00:36:00,909
Wolę brać udział w tej dyskusji...
498
00:36:00,993 --> 00:36:03,745
Jasne. Umów się z Samanthą
i wtedy pogadamy.
499
00:36:10,294 --> 00:36:14,423
- Świetnie. Nie ma sprawy.
- No to cudownie.
500
00:36:14,423 --> 00:36:18,385
Mam dość zajęty grafik,
ale postaram się znaleźć dla was czas.
501
00:36:22,514 --> 00:36:25,726
Nie ma mowy. Widział pan jego reakcję.
502
00:36:25,726 --> 00:36:27,936
Może się wściekać.
503
00:36:28,020 --> 00:36:31,982
Póki jestem dyrektorem CEO,
mamy go pod kontrolą, wiesz dlaczego.
504
00:36:31,982 --> 00:36:37,279
- Wie pan, że pewnie i tak pana słyszy.
- I dobrze. Mam taką nadzieję.
505
00:36:37,738 --> 00:36:41,033
Starlight, prawdziwa władza...
506
00:36:42,492 --> 00:36:43,911
to nie to.
507
00:36:44,828 --> 00:36:47,873
To zdolność
do naginania świata do swojej woli.
508
00:36:47,873 --> 00:36:50,876
Będziesz decydować,
co będzie robić Siódemka.
509
00:36:50,876 --> 00:36:53,837
Będziesz wybierać, gdzie zainterweniuje.
510
00:36:53,921 --> 00:36:56,214
Będziesz mieć wolną rękę...
511
00:36:57,007 --> 00:36:58,967
do przyjęcia nowych członków.
512
00:37:02,012 --> 00:37:04,181
Oferuję ci...
513
00:37:04,932 --> 00:37:07,726
prawdziwą władzę.
514
00:37:08,769 --> 00:37:10,479
Przemyśl to.
515
00:37:35,587 --> 00:37:38,840
Alastair Adana,
przywódca Kościoła Kolektywu,
516
00:37:38,924 --> 00:37:40,425
nie pokazuje się od roku.
517
00:37:40,509 --> 00:37:42,511
Podobno jest na urlopie.
518
00:37:42,511 --> 00:37:43,637
{\an8}Ale kto wie?
519
00:37:43,637 --> 00:37:47,516
{\an8}Ale wiem o tysiącach umęczonych osób,
520
00:37:47,516 --> 00:37:50,477
{\an8}które nadal są więźniami Kościoła
521
00:37:50,477 --> 00:37:52,521
{\an8}i chcą uciec tak, jak ja z żoną.
522
00:37:52,521 --> 00:37:54,106
{\an8}To bardzo odważne.
523
00:37:54,106 --> 00:37:57,567
{\an8}Twoja książka nieźle namieszała.
524
00:37:57,651 --> 00:38:00,570
{\an8}Byłeś w nie lada kłopotach,
525
00:38:00,654 --> 00:38:04,533
{\an8}ale ludzie zdziwili się,
że jesteś wrażliwy, wnikliwy.
526
00:38:04,533 --> 00:38:06,827
{\an8}Po twoim TED Talku
Vanity Fair obwołało cię
527
00:38:06,827 --> 00:38:09,037
{\an8}- superbohaterem myślących.
- Owszem.
528
00:38:09,121 --> 00:38:10,038
{\an8}AMERYKAŃSKI BOHATER
529
00:38:10,122 --> 00:38:13,750
{\an8}Kto z tej trójki dołączy do Siódemki?
Może Supersonic?
530
00:38:13,834 --> 00:38:16,753
Zaczynał jako Drummer Boy.
531
00:38:19,840 --> 00:38:23,677
Bohater, chrześcijanin
i członek zespołu Super Sweet.
532
00:38:25,345 --> 00:38:28,348
Złamał serca fanek,
gdy związał się z gwiazdą
533
00:38:28,432 --> 00:38:30,642
z Peleryn dla Chrystusa.
534
00:38:30,726 --> 00:38:32,394
Ale to było dawno temu.
535
00:38:32,394 --> 00:38:34,479
Drummer Boy stał się mężczyzną.
536
00:38:34,563 --> 00:38:37,607
Rozpoczął własną karierę jako Supersonic,
537
00:38:37,691 --> 00:38:40,027
za cel obierając
Amerykańskiego bohatera.
538
00:38:40,027 --> 00:38:42,320
A może i dawną miłość.
539
00:38:48,035 --> 00:38:51,163
{\an8}A może to Starlight
nadal nie porzuciła tych uczuć?
540
00:38:51,163 --> 00:38:54,666
{\an8}Livewire, odłóż pelerynę i odejdź.
541
00:38:54,750 --> 00:38:57,544
{\an8}Dwójka finalistów dołączy do Siódemki.
542
00:38:57,544 --> 00:39:01,590
Kto odpadnie, a kto będzie
następnym Amerykańskim Bohaterem?
543
00:39:11,475 --> 00:39:13,477
- No tak.
- Pewnie.
544
00:39:15,645 --> 00:39:17,856
- Boże.
- Cześć.
545
00:39:17,856 --> 00:39:19,941
- Cześć.
- Hughie. Czołem.
546
00:39:20,025 --> 00:39:22,861
- Jak leci? Co porabiacie?
- Ćwiczymy kwestie.
547
00:39:23,111 --> 00:39:24,780
Do reality show?
548
00:39:24,780 --> 00:39:27,032
Tak. Realia reality.
549
00:39:28,658 --> 00:39:33,246
Byłem w reżyserce.
Puścili kilka słów o tobie.
550
00:39:33,330 --> 00:39:37,167
O Boże, przepraszam.
Straszna siara z tym boysbandem.
551
00:39:37,167 --> 00:39:39,878
A mnie podobało się „Rock My Kiss”.
552
00:39:39,878 --> 00:39:40,879
- Naprawdę?
- Tak.
553
00:39:40,879 --> 00:39:44,966
Serio? Bo myślałem,
że przez ten kawałek się zrzygałaś.
554
00:39:48,470 --> 00:39:50,722
- Zamknij się.
- Tak było.
555
00:39:50,806 --> 00:39:52,390
O czym wy mówicie?
556
00:39:52,474 --> 00:39:55,060
Ostrożnie, bo mogę cię odrzucić.
557
00:39:55,060 --> 00:39:57,479
Ma prawo wiedzieć. Mieliśmy z 19 lat?
558
00:39:57,479 --> 00:39:59,648
- Osiemnaście.
- Właśnie.
559
00:39:59,648 --> 00:40:02,484
Graliśmy na otwarciu Voughtlandu
w St. Louis.
560
00:40:02,484 --> 00:40:03,860
Zanim zaczęliśmy,
561
00:40:03,944 --> 00:40:06,613
wymknęliśmy się do baru,
gdzie mieli margarity
562
00:40:06,613 --> 00:40:08,365
w metrowych szklankach.
563
00:40:08,365 --> 00:40:10,534
Wypiłam ze 400 metrów.
564
00:40:10,534 --> 00:40:14,037
Podczas koncertu
zaprosiliśmy Starlight na scenę.
565
00:40:14,538 --> 00:40:17,415
Nasza imprezowiczka przybyła
566
00:40:17,499 --> 00:40:21,503
i puściła pawia na oczach całego tłumu.
567
00:40:22,462 --> 00:40:25,757
- Dzieciarnia oszalała.
- Co za upokorzenie.
568
00:40:25,841 --> 00:40:29,261
- Nie wiedziałem, że tyle wtedy piłaś.
- O tak.
569
00:40:29,594 --> 00:40:32,931
Potrafiła się zabawić. I to na całego.
570
00:40:34,808 --> 00:40:39,312
To naprawdę wspaniałe,
że nadal się przyjaźnicie.
571
00:40:39,396 --> 00:40:41,690
Nie musisz się o nic martwić.
572
00:40:41,690 --> 00:40:44,067
Wiem. Gość jest obleśny.
573
00:40:44,151 --> 00:40:47,154
Znasz go od zawsze, rozdziewiczył cię.
574
00:40:47,154 --> 00:40:50,198
- Czego się tu bać?
- Oboje się rozdziewiczyliśmy.
575
00:40:50,282 --> 00:40:54,452
Spaliśmy ze sobą dawno temu
i tylko kilka razy.
576
00:40:54,536 --> 00:40:57,205
- Naprawdę?
- Tak. Byliśmy bardzo religijni.
577
00:40:57,289 --> 00:41:00,375
Seks pozamałżeński wydawał się dziwny.
578
00:41:00,834 --> 00:41:02,836
No wiesz, w klasycznym wydaniu.
579
00:41:03,336 --> 00:41:05,005
Ale anal był grany non stop.
580
00:41:08,425 --> 00:41:10,594
- Żartuję.
- Spoko.
581
00:41:11,511 --> 00:41:13,680
- Chodź.
- Nie rób tak więcej.
582
00:41:18,143 --> 00:41:20,687
Współliderka?
583
00:41:20,687 --> 00:41:21,897
Obłęd, prawda?
584
00:41:21,897 --> 00:41:24,232
Vought to najgorsze, co nas spotkało,
585
00:41:24,316 --> 00:41:26,693
a ty masz być ich maskotką, więc tak.
586
00:41:26,693 --> 00:41:30,155
Ale byłabym pierwszą kobietą
na takim stanowisku
587
00:41:30,155 --> 00:41:33,158
w historii superbohaterów.
588
00:41:33,742 --> 00:41:36,828
Pomyśl, co by to oznaczało
dla milionów dziewcząt.
589
00:41:36,912 --> 00:41:39,206
Przepraszam,
po prostu jestem zaskoczony.
590
00:41:39,206 --> 00:41:41,666
Twoja mama nie ma z tym nic wspólnego?
591
00:41:42,584 --> 00:41:46,129
To moje stopy krwawiły
na tych wszystkich konkursach.
592
00:41:47,714 --> 00:41:49,049
Sporo wycierpiałam,
593
00:41:49,049 --> 00:41:53,637
ale w końcu mogę mieć władzę,
którą mogłabym wykorzystać,
594
00:41:53,637 --> 00:41:56,556
by postawić się Vought
i zrobić wiele dobrego.
595
00:41:56,640 --> 00:41:58,183
Albo Homelander cię zabije.
596
00:41:58,183 --> 00:42:01,144
- Ktoś musi się mu postawić.
- Musisz to być ty?
597
00:42:01,228 --> 00:42:04,689
Nie. Mogłabym włączyć do Siódemki
sprzyjające mi osoby.
598
00:42:04,773 --> 00:42:06,942
Na przykład twojego chłopaka?
599
00:42:10,904 --> 00:42:12,739
Przegiąłeś, Hughie.
600
00:42:12,739 --> 00:42:15,533
Jak awansuje facet,
wszyscy biorą to za normę.
601
00:42:15,617 --> 00:42:18,245
Dobra, masz rację. Przepraszam.
602
00:42:20,163 --> 00:42:22,499
Zobaczymy się później?
603
00:42:23,500 --> 00:42:25,502
Daruj sobie mycie zębów.
604
00:42:53,280 --> 00:42:54,239
Czołem.
605
00:42:57,158 --> 00:42:58,702
Co pijesz?
606
00:43:02,872 --> 00:43:03,790
Shake Shacka.
607
00:43:05,500 --> 00:43:09,296
- Ogarnąć ci też?
- Nie, nie trzeba. Ale dziękuję.
608
00:43:11,006 --> 00:43:13,883
Z dodatkową bitą śmietaną?
609
00:43:13,967 --> 00:43:15,260
- Tak.
- Pycha.
610
00:43:17,137 --> 00:43:20,598
Pewnie chcesz tam wjebać
jak najwięcej tłuszczu, co?
611
00:43:22,100 --> 00:43:24,936
- Uraziłem cię czymś?
- Myślisz, że nie widziałem,
612
00:43:25,020 --> 00:43:28,315
jak pożerasz ponad 20 babeczek
w pokoju socjalnym?
613
00:43:28,315 --> 00:43:31,276
Albo jak zeżarłeś
dziewięć porcji risotto w Miro?
614
00:43:32,068 --> 00:43:33,361
Stary.
615
00:43:34,070 --> 00:43:38,408
- Potrzebuję 30 000 kalorii dziennie.
- Może tak było, kiedy biegałeś.
616
00:43:38,408 --> 00:43:42,412
Ale teraz tylko zajadasz emocje
i przynosisz nam wstyd.
617
00:43:44,331 --> 00:43:46,875
Najszybszy obżartuch świata. Żałosne.
618
00:43:47,959 --> 00:43:49,919
- Pierdol się.
- Co powiedziałeś?
619
00:43:52,505 --> 00:43:54,549
Nic.
620
00:43:55,800 --> 00:43:59,012
- Co powiedziałeś?
- Przepraszam. Kurwa.
621
00:43:59,012 --> 00:44:01,348
Przepraszam, nie chciałem.
622
00:44:01,348 --> 00:44:06,186
- Powtórz!
- Przepraszam.
623
00:44:28,833 --> 00:44:33,671
{\an8}MUSIMY SIĘ SPOTKAĆ.
624
00:44:36,591 --> 00:44:37,425
{\an8}PRZEMOC NA ZLOCIE STORMCHASERS
625
00:44:37,509 --> 00:44:39,177
{\an8}Stormfront nadal ma fanów.
626
00:44:39,177 --> 00:44:42,472
{\an8}Grupa znana jako Stormchasers
promuje jej poglądy.
627
00:44:42,472 --> 00:44:44,391
Zebrali się na 4chanie
628
00:44:44,391 --> 00:44:46,976
i przez dwa miesiące
prowadzili kampanię w sieci
629
00:44:47,060 --> 00:44:49,229
po ujawnieniu przeszłości Stormfront.
630
00:44:49,229 --> 00:44:50,146
Jak się czujesz?
631
00:44:51,439 --> 00:44:54,109
Przy tobie zawsze cudownie.
632
00:44:56,194 --> 00:44:58,530
Coś nie tak, kochanie?
633
00:44:58,863 --> 00:45:04,577
Chodzę z opuszczoną głową
jak przestraszona uczennica.
634
00:45:04,661 --> 00:45:07,455
Przepraszam, choć nie mam za co.
635
00:45:11,751 --> 00:45:16,089
Starlight została dziś
współliderką Siódemki.
636
00:45:17,090 --> 00:45:18,216
Nie...
637
00:45:20,552 --> 00:45:22,637
Biedaczku.
638
00:45:22,637 --> 00:45:25,390
Nie wiem, jak długo jeszcze wytrzymam.
639
00:45:25,640 --> 00:45:29,060
Nikt nie cierpi tak jak ty.
640
00:45:29,436 --> 00:45:30,937
Daj sobie pomóc.
641
00:45:31,729 --> 00:45:35,817
Muszę ciągle znosić
tych wszystkich popierdoleńców.
642
00:45:38,278 --> 00:45:41,573
Miesiąc w miesiąc
szantażują mnie tym nagraniem.
643
00:45:41,906 --> 00:45:43,575
Odebrali mi nawet syna.
644
00:45:43,950 --> 00:45:45,452
Chcą, żebym...
645
00:45:45,910 --> 00:45:49,581
Gotowe. Wolą, bym był słaby.
Chcą mnie pozbawić męskości.
646
00:45:50,248 --> 00:45:53,334
Powinni mnie ubóstwiać.
Padać do moich stóp.
647
00:45:53,710 --> 00:45:58,965
Być gotowi zabić własne dzieci,
jak w historii o Abrahamie i Izaaku.
648
00:45:58,965 --> 00:46:00,258
I tak będzie.
649
00:46:01,134 --> 00:46:05,388
Gdy poprowadzisz ku zwycięstwu
armię aryjskich Übermenschen.
650
00:46:05,472 --> 00:46:07,390
Co? Nie.
651
00:46:07,474 --> 00:46:09,100
- Tak.
- Nie.
652
00:46:09,184 --> 00:46:11,811
Nie! Ile razy mam ci powtarzać?
653
00:46:11,895 --> 00:46:16,274
Nie potrzebujemy pieprzonej rasy panów.
Ja nią jestem.
654
00:46:16,900 --> 00:46:18,318
O to w tym chodzi.
655
00:46:19,527 --> 00:46:20,987
Nie, musisz to zrobić.
656
00:46:21,488 --> 00:46:25,325
Po 100 latach w końcu cię odnaleźliśmy.
To twoje przeznaczenie.
657
00:46:25,325 --> 00:46:26,743
Dobra, nieważne.
658
00:46:28,244 --> 00:46:32,457
- Nie...
- Po prostu... odpoczywaj.
659
00:46:32,457 --> 00:46:35,668
Co? Nie! Proszę cię.
660
00:46:37,837 --> 00:46:39,005
Błagam!
661
00:46:53,561 --> 00:46:55,396
Podobno Termite się wywinął.
662
00:46:56,940 --> 00:46:58,858
Miałam dobry cynk. Co się stało?
663
00:47:02,695 --> 00:47:03,863
Nie pytaj.
664
00:47:06,491 --> 00:47:07,909
Musimy pogadać.
665
00:47:11,287 --> 00:47:13,039
Chyba coś mam.
666
00:47:20,004 --> 00:47:21,381
Soldier Boy. Co z nim?
667
00:47:21,381 --> 00:47:22,966
Pamiętasz, jak zginął?
668
00:47:22,966 --> 00:47:25,176
Zapobiegł katastrofie jądrowej w Ohio.
669
00:47:25,260 --> 00:47:28,596
W 1983 albo 1984.
Został pogrzebany pod reaktorem.
670
00:47:28,680 --> 00:47:32,016
- Zawsze uważałem, że to ściema.
- I miałeś rację.
671
00:47:33,184 --> 00:47:34,102
Czytaj.
672
00:47:36,062 --> 00:47:37,313
Czym jest „BCL RED”?
673
00:47:37,397 --> 00:47:40,984
Według plotek to coś,
co zabiło Soldier Boya.
674
00:47:40,984 --> 00:47:43,152
To chyba jakaś broń.
675
00:47:43,236 --> 00:47:47,156
Musiałaby to być bomba wodorowa.
Był niemal tak silny jak...
676
00:47:51,035 --> 00:47:55,415
Jeśli znajdziemy tę broń,
czy cokolwiek to jest,
677
00:47:56,666 --> 00:48:00,545
może uda nam się
rozpierdolić nią Homelandera.
678
00:48:02,589 --> 00:48:05,592
Jeśli istnieje, byłoby iście zajebiście.
679
00:48:13,516 --> 00:48:14,642
„Odwet”.
680
00:48:15,476 --> 00:48:18,187
- Co za banda kurwistrzałów.
- Zgadzam się.
681
00:48:18,646 --> 00:48:21,816
Gdy Siódemka przebiła ich
i zajęła pierwsze miejsce,
682
00:48:21,816 --> 00:48:24,319
Crimson Countess wysłała mi kocie gówno.
683
00:48:25,278 --> 00:48:29,365
Pieprzyła się z Soldier Boyem.
Gunpowder był jego prawą ręką.
684
00:48:29,449 --> 00:48:32,827
Jeśli ktoś wie, co się z nim stało,
to właśnie oni.
685
00:48:34,037 --> 00:48:37,123
Twój koleżka Noir należał do Odwetu.
Jego zapytaj.
686
00:48:37,123 --> 00:48:41,628
Gdyby ten cep miał się już odezwać,
to na pewno nie do mnie. Trzymaj.
687
00:48:46,674 --> 00:48:47,675
Co to?
688
00:48:47,759 --> 00:48:48,926
Tymczasowe V.
689
00:48:49,344 --> 00:48:52,013
Robi z ciebie supka na 24 godziny.
690
00:48:54,474 --> 00:48:57,226
Tak przynajmniej sądzą.
Nadal nad tym pracują.
691
00:48:58,102 --> 00:49:00,188
Super. Czyli może dostanę moce.
692
00:49:00,188 --> 00:49:03,024
Albo jaja spuchną mi do rozmiaru piłek.
693
00:49:03,024 --> 00:49:08,279
Odwet może i jest bandą patafianów,
ale są silni i niebezpieczni.
694
00:49:08,363 --> 00:49:10,657
A to przyda ci się w walce z nimi.
695
00:49:15,078 --> 00:49:19,457
Skąd w ogóle pomysł,
że ze wszystkich ludzi właśnie ja
696
00:49:19,457 --> 00:49:22,126
miałbym chcieć stać się taki jak wy?
697
00:49:22,210 --> 00:49:26,214
To najlepsza szansa na ubicie Homelandera.
Nie spierdol tego.
698
00:50:21,644 --> 00:50:24,647
Chcesz popatrzyć, jak walę gruchę?
To dawaj dychę.
699
00:50:27,191 --> 00:50:28,359
Mogę wejść?
700
00:50:37,910 --> 00:50:38,870
Gdzie jest Ryan?
701
00:50:42,623 --> 00:50:46,294
Aleja Ssijmifiutowska, numer 673.
702
00:50:46,586 --> 00:50:48,087
Chcesz kartkę i długopis?
703
00:50:48,171 --> 00:50:52,341
Mógłbym odrywać ci kolejne kończyny,
704
00:50:53,259 --> 00:50:54,427
aż byś powiedział.
705
00:50:54,427 --> 00:50:56,053
Nic by z tego nie wyszło.
706
00:50:56,137 --> 00:50:59,140
Kończy się to szokiem.
Najpierw wrzuca się jedynkę.
707
00:50:59,140 --> 00:51:02,435
- Palce, paznokcie, uszy.
- To mój syn, William.
708
00:51:02,935 --> 00:51:04,020
To moja rodzina.
709
00:51:04,562 --> 00:51:08,232
Prędzej czy później i tak go znajdę.
710
00:51:13,446 --> 00:51:17,366
Słuchaj no, nie chcę wyjść na chama.
711
00:51:18,367 --> 00:51:21,579
Możemy już przejść
do zmasakrowania mnie laserem?
712
00:51:21,579 --> 00:51:24,415
Chryste, co to za wyzwanie?
713
00:51:25,792 --> 00:51:27,001
Spójrz na siebie.
714
00:51:28,669 --> 00:51:31,005
To byłoby jak uśpienie rannego psa.
715
00:51:31,005 --> 00:51:35,176
To ty masz podkulony ogon
podczas wywiadów w telewizji.
716
00:51:35,176 --> 00:51:37,970
A teraz jeszcze Starlight
została współliderką.
717
00:51:40,598 --> 00:51:41,724
Musiało zaboleć.
718
00:51:45,102 --> 00:51:46,395
Touché, William.
719
00:51:48,481 --> 00:51:49,565
Touché.
720
00:51:51,067 --> 00:51:52,860
Co tu robisz?
721
00:51:58,324 --> 00:52:00,993
Vought i pieprzone Biuro.
722
00:52:01,786 --> 00:52:06,999
Te ich machlojki, dawanie i zabieranie,
a na koniec i tak nic...
723
00:52:07,583 --> 00:52:08,668
nie ulega zmianie.
724
00:52:10,461 --> 00:52:11,754
A my?
725
00:52:11,838 --> 00:52:16,300
Traktują nas jak stare zabawki,
które można odłożyć na jebaną półkę?
726
00:52:17,510 --> 00:52:18,970
Jakbyśmy się zużyli.
727
00:52:20,638 --> 00:52:23,558
Nie wkurza cię to?
728
00:52:28,187 --> 00:52:29,188
Owszem.
729
00:52:30,898 --> 00:52:32,108
Wkurza.
730
00:52:33,317 --> 00:52:34,318
A co, jeśli...
731
00:52:35,403 --> 00:52:37,947
nie musiałoby tak dalej być?
732
00:52:42,493 --> 00:52:47,498
Co, jeśli ty i ja...
733
00:52:52,086 --> 00:52:55,047
Co, jeśli jest nam pisany inny los?
734
00:52:56,299 --> 00:52:59,802
Coś w stylu...
735
00:53:00,845 --> 00:53:02,013
spalonej ziemi,
736
00:53:03,389 --> 00:53:04,557
szoku i przerażenia...
737
00:53:06,559 --> 00:53:07,560
czy istnej masakry.
738
00:53:09,437 --> 00:53:10,605
A na koniec...
739
00:53:11,522 --> 00:53:13,441
pozostanie tylko jeden z nas.
740
00:53:19,322 --> 00:53:20,907
Nie tego chcesz?
741
00:53:24,952 --> 00:53:26,996
Kurewsko.
742
00:53:28,748 --> 00:53:30,041
Ponad wszystko inne.
743
00:53:32,835 --> 00:53:34,211
Nie mogę się doczekać.
744
00:54:14,251 --> 00:54:15,252
SOLDIER BOY OCZYSZCZONY
PO ZABÓJSTWIE QUEENSÓW
745
00:54:15,336 --> 00:54:16,754
CRIMSON COUNTESS
UCIEKA Z MIEJSCA ZBRODNI
746
00:54:16,754 --> 00:54:18,881
KOBIETA Z QUEENS ZABITA
747
00:54:18,965 --> 00:54:22,009
POŻEGNANIE SOLDIER BOYA
748
00:54:31,602 --> 00:54:33,104
{\an8}Do jutra.
749
00:54:41,445 --> 00:54:44,407
Nadia!
750
00:55:22,153 --> 00:55:23,362
Cześć, Tony.
751
00:55:24,780 --> 00:55:25,781
Co u ciebie?
752
00:55:26,240 --> 00:55:27,950
Nie tak dobrze jak u ciebie.
753
00:55:28,034 --> 00:55:30,786
Ciągle cię widzę w telewizji, Nadia.
754
00:55:30,870 --> 00:55:32,913
Nie jestem już Nadią.
755
00:55:32,997 --> 00:55:35,332
Nie możesz mnie tak nazywać w biurze.
756
00:55:35,416 --> 00:55:38,836
- Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi.
- Dawno temu, Tony.
757
00:55:40,921 --> 00:55:43,883
Upublicznijmy to. Masz teraz możliwości.
758
00:55:43,883 --> 00:55:47,803
- Powiedzmy wszystkim o Red River.
- To nie takie proste.
759
00:55:47,887 --> 00:55:50,848
Ludzie powinni dowiedzieć się,
co mnie spotkało.
760
00:55:50,848 --> 00:55:52,224
Tony, nie mogę.
761
00:55:53,309 --> 00:55:54,310
Proszę.
762
00:55:57,646 --> 00:55:58,564
Dobrze.
763
00:56:59,959 --> 00:57:00,960
Tony.
764
00:57:03,254 --> 00:57:05,506
Po co zacząłeś mnie szukać?
765
00:57:41,125 --> 00:57:43,961
To ja. Mam kłopoty.
766
00:57:44,211 --> 00:57:45,629
Kurwa!
767
00:57:46,797 --> 00:57:48,007
Wyślijcie...
768
00:57:49,967 --> 00:57:51,135
Wyślijcie zespół.
769
00:57:52,428 --> 00:57:54,722
Zaułek na rogu East 12th i Broadway.
770
01:00:15,404 --> 01:00:17,406
Napisy: Krzysiek Igielski
771
01:00:17,406 --> 01:00:19,491
{\an8}Nadzór kreatywny nad
tłumaczeniem Zofia Jaworowska